środa, 14 stycznia 2009

Joanna Borowiec

Takie przenikliwe spojrzenie ma Iluzja, Joanna Borowiec.
Lucyna Płużyczka z Radia Zet po obejrzeniu wystawy Niech cisza nie boli, gdy słów zabraknie, napisała:
„Świat w sekundach zaklęty - niedzisiejszy, romantyczny, bajkowy... Na pograniczu jawy i snu, gdy światło z niebem się miesza, a nierealne staje się realne. Radość, smutek, piękno, istnienie i przemijanie. Nic w pracach Joanny nie jest oczywiste. To wyzwanie do niezwykłej podróży w głąb własnej Wyobraźni - ileż historii patrząc na te zdjęcia można przecież utkać? To także niezwykła przerwa w codzienności, wrażenie otarcia się o magię. A miła to świadomość, że magia z naszym życiem się styka".


Tuż po wystawie w Migawce Joanna zgodziła się przedstawić swoje prace gościom galerii STEREOLIT. Sądzimy, że to bardzo ładna inauguracja 2009 roku.
A ponieważ to pierwszy wpis w Nowym Roku wszystkim życzymy zdrowia i miłości. Więcej nie trzeba.

fot. Joanna Borowiec

Brak komentarzy: