sobota, 6 grudnia 2008

Mikołajki

Poranne macchiato. Delikatesujemy się beztrosko belgijskimi czekoladkami, które dostarczył Św. Mikołaj a tu hotlajn majlowo-telefoniczny. Że pomocy, że zaraz święta i że coteraz. Bo się szybko żyje i nie ma czasu myśleć, a co dopiero kupować gifty, podarki, prezenty, suweniry. Bo się lubi, się odczuwa wdzięczność, się by chciało Coś Takiego-No-Takiego, ale co? I co my tam mamy w tym naszym sklepie.

No to tak. Taki Robert na przykład zamówił u nas sesję fotograficzną dla swojej dziewczyny. Startujemy do nich zaraz po kawce. Kuferek z mejkapami spakowany, torby sprzętowe również a Robert dzwonił, że posprzątał. I żebyśmy nie zapomnieli kolczyków, które wybrał w sklepie. Bo poza belgijskimi czekoladkami bardzo eleganckim prezentem jest biżuteria. Każdą panią rozmiękczy bardziej lub mniej kosztowny drobiazg. Ważne żeby był wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju.
Ale kolczyki zaczekają do wigilii. Do tego czasu powinniśmy się też wyrobić z opracowaniem fot i przygotowaniem odbitek.




Fotografia, grafika, czy rysunek mogą być bardzo ekskluzywnym ale również osobistym prezentem.







Oprawione zdjęcie ukochanej wnuczki wzruszy babcię, zwłaszcza jeśli mieszka daleko. Fotografia, wykonana przez uznanego autora, zaopatrzona certyfikatem autentyczności i podpisem z czasem będzie zyskiwać na wartości.



Fajnie jest łazikować po mieście, eksplorować centra handlowe i szperać w małych ciasnych sklepikach w poszukiwaniu czegoś wyjątkowego na gwiazdkowe prezenty dla bliskich. Często jednak okazuje się, że budzimy się w wigilijny poranek kompletnie niegotowi i myślimy rozpaczliwie co można kupić na stacji benzynowej, w drodze powrotnej z roboty. Komplet odmrażający zamki i szyby dla ojca a dla mamy zestaw breloczków. I czekoladki.
Zawsze jednak można w czasie przerwy na kawę poszukać czegoś spokojnie w internecie. Prezenty dotrą bezpiecznie i może uda się w tym roku uniknąć stresu. Spotkać się z bliskimi w radości i poczuć to co dla każdego najważniejsze.

Brak komentarzy: